Metamorfoza pani Ani

W dwumiesięcznym projekcie "Metamorfoza" wzięła udział p. Ania; młoda mama, która przed powrotem do pracy po urlopie macierzyńskim, postanowiła odzyskać figurę i kondycję sprzed ciąży. Dwumiesięczny projekt z pewnością nie był dla Ani łatwy, ale jego efekty okazały się rewelacyjne! Oprócz zabiegów w Klinice, czyli lipomasaży Endermologią LPG i liposukcji kawitacyjnej Cavi Lipo, pani Ania korzystała z cateringu dietetycznego Body Chief Body oraz regularnie ćwiczyła pod okiem trenerów w klubie 36minut WestPoint.

Rezultaty, jakie osiągnęła, mówią same za siebie:

  • urtata 37 cm w obwodach
  • utrata masy ciała z 91 kg na 84,2 kg
  • zmniejszenie tkanki tłuszczowej o 7 kg
  • zniwelowanie tłuszczu wisceralnego z 8,5 na 6,5 a w efekcie zmniejszenie ryzyka chorób naczyniowo-sercowych

Chcecie poznć szczegóły projektu "Metamorfoza"? Przeczytajcie, jak wspomina go pani Ania:

Co skloniło Panią do udziału w projekcie?

Do projektu Metamorfozy zgłosiła mnie jedna z moich sióstr - Marta, myślę, że już miała dosyć mojego marudzenia o tym jaka jestem gruba, jak źle się ze sobą czuję. Ukończyłam poznański AWF więc lubię wysiłek fizyczny, jednak mimo to i tak zawsze borykałam się z lekką nadwagą - gubiła mnie moja słabość do słodyczy, ale tez tzw "zajadanie stresu".
Oczywiście miałam też i momenty kiedy moja waga jak i figura były zadowalające - m.in czas po obozie sportowym, mój ślub.
Największy wzrost wagi nastąpił po pierwszej nieudanej ciąży - stres oraz żal po jej utracie zagłuszałam słodyczami itp. W chwili kiedy przekroczyłam wagę 80kg postanowiłam wsiąść się za siebie, ale okazało się, że jestem w ciąży. Przytyłam 25kg. Spacery z synkiem oraz w miarę zdrowa dieta pozwoliła mi osiągnąć wagę 86kg i okazało się że jestem znowu w ciąży - niestety przytyłam ponad 30kg.
Nieregularność posiłków oraz podjadanie pozwoliły mi schudnąć do ok. 91 kg.
W tym momencie dzięki projektowi "Metamorfoza" rozpoczęłam swoją walkę o lepszą wersję samej siebie. Wiedziałam, że teraz albo nigdy - nie będę mieć mniej kg, nie wejdę w swoje ulubione spodnie, bluzki.

Czy pamięta Pani, jak przebiegały pierwsze dni diety?

Środa 07.06.2017 pozostanie w mojej pamięci do końca życia. To właśnie w tym dniu dobrana została dla mnie dieta w BodyChef przez wspaniałą Monikę Białasik. Analiza składu ciała nie była zbyt zachwycająca, ale pokazała w jakim momencie zaczynam i dała punkt odniesienia. W tym samym dniu miałam też pierwszy trening w 36minut WestPoint z Michałem Garczyńskim, który postawił mi dosyć wysoko poprzeczkę.
Od poniedziałku 12.06.2017 rozpoczęłam dietę - 1500 kcal (odebrałam pierwszą paczkę od BodyChef). Przez pierwsze 5 tygodni miałam dietę o obniżonym indeksie glikemicznym. Obawiałam się, że przyjdzie taki moment wilczego głodu na słodycze - fakt przez pierwsze 3 dni bolała mnie głowa, jednak nie miałam wielkiej ochoty na słodycze ani inne przekąski. Bardzo dużo dobrego w tej kwestii dała mi woda - muszę w ciągu dnia wypijać jej min. 2litry (i już nie mam miejsca na słodycze). Regularność posiłków również eliminuje chęć podjadania. Po 5 tygodniach za namową Moniki zmieniłyśmy moją dietę na Standard 1500 kcal - tutaj zaczęły się pojawiać słodkie propozycje, które okazały się dla mnie za słodkie po moim 5 tygodniowym detoksie cukrowym. Zauważyłam, że nie potrzebuje już tyle słodkości co kiedyś.

Proszę opowiedzieć o treningach w klubie 36minut.

Michał zasugerował 3 treningi w tygodniu jako optimum - ale udało nam się wkleić jeszcze jeden i tak trenowałam 4 razy w tygodniu. Wysiłek jest bardzo duży jednak przynosi zaskakujące efekty - 6 maszyn siłowych po 1 minucie na każdej oraz 2 cardio każda 4 minuty, a na koniec dodatkowe 20min /25min cardio. Po pierwszym treningu obawiałam się monotonności, ale ćwiczenia odbywają się w tempie i w tak miłej atmosferze, że nie ma mowy o nudzie czy też zniechęceniu - zwłaszcza, że widać szybko efekty.

Po treningach zabiegi w Klinice były zapewne źródłem relaksu i odprężenia?

To prawda. Były nagrodą za wyrzeczenia i wysiłek. Zabiegi endermologii LPG są bardzo przyjemne, a efekty widać szybko - dzieki nim moja skóra nabrała sprężystości a wymiary mojego ciała w obwodzie jeszcze bardziej się zmniejszyły. Wykonałam serię 10 zabiegów i mam nadzieję jeszcze w przyszłości z nich skorzystać, aby wymodelować figurę. Korzystałam również z zabiegu Cavi Lipo - to usuwanie tkanki tłuszczowej przy pomocy ultradźwięków. Miałam na początku obawy, czy zabieg nie jest zbyt inwazyjny, ale niepotrzebnie - to również przyjemny i bezbolesny masaż.

 



Dane kontaktowe

Klinika Esthetique
Poznań, ul. Pilotów 2

+ 48 662 308 461
recepcja@klinika-esthetique.pl

Godziny otwarcia:
poniedziałek – piątek: 9:00 – 20:00
sobota: 10:00 – 14:00